Zamieszkujący Sieraków ewangelicy długo nie mieli w mieście swojego miejsca modlitw. Wraz ze wzrostem ich liczebności rosły jednak oczekiwania. Kolejni właściciele miasta byli jednak katolikami nieskłonnymi do wyrażenia zgody na budowę miejsca kultu przez innowierców. W przeciwieństwie do Międzychodu, gdzie ewangelicy „przejęli” z woli właścicieli miasta kościół na swoje potrzeby w Sierakowie temat ten, nie…




